Słudzy Boży Rodzina Ulmów

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

Spis treści
Słudzy Boży Rodzina Ulmów
Męczeńska śmierć
Nadanie imienia
Proces beatyfikacyjny
Wszystkie strony

Rodzina UlmówJózef Ulma - ojciec rodziny - urodził się w Markowej w 1900 roku jako pierwszy z czwórki dzieci Marcina i Franciszki z Kluzów. Skończył czteroklasową szkołę powszechną w Markowej. W 1921 roku został wcielony do służby wojskowej. W latach 1927 - 1928 uczęszczał do szkoły rolniczej w Pilźnie.
Dzięki wiedzy wyniesionej z tej szkoły założył własny ogród, w którym znaczną część zajmowała szkółka drzew owocowych. Był prekursorem w dziedzinie ogrodnictwa i warzywnictwa. Zajmował się również uprawą morwy i hodowlą jedwabników.
Wielką pasją Józefa Ulmy była fotografia. Swoje hobby mógł zrealizować dzięki skonstruowanemu przez siebie aparatowi fotograficznemu. W 1935 roku ożenił się z Wiktorią Niemczak, najmłodszą córką Jana i Franciszki z Homów.
Wiktoria i Józef byli bardzo szczęśliwym małżeństwem. W 1937 roku Ulmowie sprzedali wszystko co mieli i zakupili 5 ha czarnoziemu w Wojsławicach koło Sokala. Niestety wybuch II wojny światowej pokrzyżował plany przeprowadzki na Wschód i zostali w Markowej.
Z roku na rok rodzina Ulmów powiększała się . Kolejno przyszły na świat : Stasia, Basia, Władziu, Franuś, Antoś i Marysia.
Jesienią 1941 roku Ulmowie przyjęli pod swój dach prześladowanych Żydów: pięciu mężczyzn z rodziny Szallów i dwie kobiety oraz dziecko z rodziny Goldmanów.
Ludzie ci mieszkali i pracowali razem z rodziną Ulmów aż do tragicznego 24 marca 1944 roku.

 


Wieczorem 23 marca 1944 r. pod posterunek w Łańcucie ściągnięto 4 furmanki. Powozili chłopi z okolicznych wsi. Około pierwszej w nocy grupa 4 niemieckich żandarmów oraz 4 funkcjonariuszy granatowej policji wyruszyła w kierunku Markowej. Przed świtem dotarli do gospodarstwa Ulmów. Niemcy z policjantami udali się do domu. Rozległy się strzały. Na strychu domu zabito najpierw trójkę ukrywających się Żydów. Potem już na oczach furmanów kolejno zginęły dwie siostry Goldman, córeczka jednej z nich i pozostali Szallowie. Na zewnątrz wywleczono też Ulmów. Zamordowano najpierw rodziców: Józefa i jego żonę Wiktoriię, mającą za kilka dni urodzić siódme dziecko. Kierujący zbrodnią Eilert Dieken zadecydował, aby zabić także dzieci Ulmów, stwierdzając cynicznie, iż w ten sposób gromada, czyli społeczność Markowej, uniknie kłopotu utrzymywania sierot. Kolejno zginęli Stasia, Basia, Władziu, Franuś, Antoś i Marysia.

23 marca 2006 roku w naszej miejscowości odbyła się niezwykle podniosła uroczystość. W przeddzień rocznicy bestialskiego mordu na Rodzinie Józefa i Wiktorii Umów dokonanego przez niemiecką żandarmerię w odwecie za udzielenie pomocy prześladowanym Żydom, Szkoła Podstawowa oraz Gimnazjum w Markowej otrzymały imię Sług Bożych
Rodziny Ulmów. W tym dniu odbyła się również ceremonia wręczenia i poświęcenia sztandarów, które lokalna połeczność ufundowała dla obu szkół. Wydarzenie to nie miało precedensu w dziejach naszej wsi. Zgromadziło wielu nakomitych gości, między innymi: Przewodniczącego konferencji Episkopatu Polski abp. Józefa Michalika przewodniczył ceremonii poświęcenia sztandarów szkoły i Mszy św. w kościele parafialnym pod wezwaniem św. Doroty, odczas której udzielił również sakramentu bierzmowania uczniom klas trzecich), Kazimierza Michała Ujazdowskiego - ministra kultury i dziedzictwa narodowego, Ewę Junczyk-Ziomecką - ministra w Kancelarii prezydenta RP, Agnieszkę Magdziak-Miszewską z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Janusza Kurtykę - prezesa IPN oraz ambasadora Izraela w Polsce Davida Peleg'a. Na krótko zawitała do nas również grupa młodzieży z Jerozolimy, aby oddać hołd swoim pomordowanym rodakom, Żydom z rodziny Szallów i Goldmanów oraz tym, którzy udzielili im pomocy i zapłacili za to życiem. W naszej uroczystości wzięły również udział władze administracji rządowej i samorządowe zarówno szczebla wojewódzkiego jak i powiatowego. W czasie tych podniosłych chwil głos zabrało wielu zaproszonych gości. My chcielibyśmy zacytować tutaj krótki fragment przemówienia ministra Ujazdowskiego, który podkreślił, iż postępowanie Sług Bożych Ulmów powinno stać się dla nas drogowskazem:
„Historia rodziny Ulmów stanowi ważne świadectwo zaangażowania Polaków w pomoc niesioną ludności żydowskiej zagrożonej przez niemieckich okupantów . Dzisiaj w czasach trwającego od ponad pół wieku pokoju w naszej części Europy, heroizm może się wydawać domeną osób nadzwyczajnych. Odwaga i poświęcenie postrzegane są często jako niemożliwe do osiągnięcia ideały. Tymczasem postawa Józefa i Wiktorii Ulmów pokazuje coś zupełnie odwrotnego. W historii naszej Ojczyzny nie zabrakło "zwykłych" ludzi, gotowych w chwilach dramatycznego wyboru, poświęcić własne życie. Dzieci i młodzież Szkoły i Gimnazjum w Markowej mają od dziś patronów, których postawa powinna służyć jako drogowskaz"

  We wrześniu 2003 r. rozpoczął się proces beatyfikacyjny polskich męczenników z okresu II wojny światowej. Wśród nich znalazła się również Rodzina Ulmów, która podczas okupacji hitlerowskiej poniosła męczeńską śmierć za udzielenie schronienia prześladowanym przez hitlerowców Żydom. Modlitwa o beatyfikację Sług Bożych Rodziny Ulmów:
Ojcze Przedwieczny, który posłałeś na świat swojego Syna, aby z miłości oddał za nas życie, spraw, prosimy, niech wiadectwo heroicznej miłości małżonków Józefa i Wiktorii wraz z Dziećmi, oddających swoje życie za ratowanie rześladowanych Żydów, przyniesie owoce zbawienia i napełnia świat Bożym pokojem. Męczenników obdarz chwałą ołtarzy, am zaś udziel łaski.............. o którą pokornie błagamy. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.