23 marca 2006 roku w naszej miejscowości odbyła się niezwykle podniosła uroczystość. W przeddzień rocznicy bestialskiego mordu na Rodzinie Józefa i Wiktorii Umów dokonanego przez niemiecką żandarmerię w odwecie za udzielenie pomocy prześladowanym Żydom, Szkoła Podstawowa oraz Gimnazjum w Markowej otrzymały imię Sług Bożych
Rodziny Ulmów. W tym dniu odbyła się również ceremonia wręczenia i poświęcenia sztandarów, które lokalna społeczność ufundowała dla obu szkół. Wydarzenie to nie miało precedensu w dziejach naszej wsi. Zgromadziło wielu znakomitych gości, między innymi: Przewodniczącego konferencji Episkopatu Polski abp. Józefa Michalika przewodniczył ceremonii poświęcenia sztandarów szkoły i Mszy św. w kościele parafialnym pod wezwaniem św. Doroty, podczas której udzielił również sakramentu bierzmowania uczniom klas trzecich), Kazimierza Michała Ujazdowskiego - ministra kultury i dziedzictwa narodowego, Ewę Junczyk-Ziomecką - ministra w Kancelarii prezydenta RP, Agnieszkę Magdziak-Miszewską z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Janusza Kurtykę - prezesa IPN oraz ambasadora Izraela w Polsce Davida Peleg'a. Na krótko zawitała do nas również grupa młodzieży z Jerozolimy, aby oddać hołd swoim pomordowanym rodakom, Żydom z rodziny Szallów i Goldmanów oraz tym, którzy udzielili im pomocy i zapłacili za to życiem. W naszej uroczystości wzięły również udział władze administracji rządowej i samorządowe zarówno szczebla wojewódzkiego jak i powiatowego. W czasie tych podniosłych chwil głos zabrało wielu zaproszonych gości. My chcielibyśmy zacytować tutaj krótki fragment przemówienia ministra Ujazdowskiego, który podkreślił, iż postępowanie Sług Bożych Ulmów powinno stać się dla nas drogowskazem:
„Historia rodziny Ulmów stanowi ważne świadectwo zaangażowania Polaków w pomoc niesioną ludności żydowskiej zagrożonej przez niemieckich okupantów . Dzisiaj w czasach trwającego od ponad pół wieku pokoju w naszej części Europy, heroizm może się wydawać domeną osób nadzwyczajnych. Odwaga i poświęcenie postrzegane są często jako niemożliwe do osiągnięcia ideały. Tymczasem postawa Józefa i Wiktorii Ulmów pokazuje coś zupełnie odwrotnego. W historii naszej Ojczyzny nie zabrakło "zwykłych" ludzi, gotowych w chwilach dramatycznego wyboru, poświęcić własne życie. Dzieci i młodzież Szkoły i Gimnazjum w Markowej mają od dziś patronów, których postawa powinna służyć jako drogowskaz"